Kiedy byłam jeszcze dzieckiem,
obejrzałam bajkę, w której pojawiało się bardzo dużo białych i czerwonych róż.
Kompletnie nie pamiętam fabuły, ale te róże tkwią w mej pamięci do dziś.
Jeżdżąc po Yorkshire, co chwilę
widziałam białe róże, na flagach, proporczykach, wykute na bramach, zdobiące
breloki, pocztówki, ręczniki, okładki książeczek…
Od razu skojarzyło mi się to
z bajką z dzieciństwa. Słyszałam o słynnej Wojnie Dwóch Róż, ale nigdy nie
zagłębiałam się w szczegóły. Tym razem jednak poświęciłam trochę czasu na „ogarnięcie”
tematu.
Na przełomie XIV i XV wieku miała
miejsce wojna stuletnia pomiędzy Anglią a Francją. Tragiczne w skutkach
następstwa tej wojny oraz rozpoczęcie procesu głębokich przemian społecznych w
Anglii stały się głównymi przyczynami wybuchu długotrwałego konfliktu o władzę
nad Anglią. W wyścigu po koronę stanęły dwa wielkie i najbardziej wpływowe rody
arystokratyczne w Anglii: Yorkowie oraz Lancasterowie.
Wojna toczona pomiędzy
nimi w latach 1455-1485 przeszła do historii pod nazwą Wojny Dwóch Róż, bo jak pewni się już domyśliliście,
w herbach obu rodzin znajdowały się właśnie kwiaty róży - biała u Yorków i
czerwona u Lancasterów.
Panujący od roku 1422 na tronie
angielskim król Henryk VI Lancaster (miał kilkanaście miesięcy, gdy został
królem) odziedziczył po swoim francuskim dziadku chorobę umysłową, dlatego,
Yorkowie byli niemal pewni, że to ich przedstawiciel przejmie tron, gdy żywot
króla dobiegnie końca. A tu nieoczekiwana figa z makiem, bo królowa Małgorzata
Andegaweńska, żona Henryka VI ujawniła męskiego potomka rodu. Psikus polegał na
tym, że Henryk VI, jak donosiły plotki, nie mógł mieć dzieci. Jeszcze więcej
mówiło się o stałym kochanku Małgorzaty…
„Ta zniewaga krwi wymaga!”, można
powiedzieć. I tak też się stało. Yorkowie wszczęli bunt, co zapoczątkowało
wojnę domową.
Dużo się działo przez te prawie
trzydzieści lat. Przelano hektolitry krwi, próbując przejąć władzę nad Anglią. Na tronie co chwilę zasiadał nowy władca. W
1483 tron zagarnął znany ze swojego
okrucieństwa oraz z twórczości Szekspira Ryszard III („Konia! Konia! Królestwo
za konia!”) .
Zbrodnie Ryszarda III spowodowały kolejny bunt przeciwko niemu. Na jego czele stanął spokrewniony przez swoją matkę z Lancasterami Henryk Tudor. W 1485 roku doszło do bitwy pod Bosworth, w której Ryszard III zginął, a Henryk Tudor, jako Henryk VII, został nowym władcą. Jego panowanie zapoczątkowało okres wewnętrznej stabilizacji. Zresztą, wystarczy spojrzeć na różę Tudorów:
Mieszkańcy Yorkshire i Lancashire nie przepadają jakoś za sobą do tej pory. Pamiętacie, jak pisałam o tym, co oznacza słowo "Yorksher"? Poza angielskim odpowiednikiem, podano też przykład zdania z wykorzystaniem tego określenia:
Yorkshire:
doant try tae pull t`wool ovver mi een ahs Yorksher too!
English:
Don`t try to deceive me, where do you think I come from Lancashire?
Polski:
Nie próbuj mnie oszukać! Myślisz, że skąd pochodzę? Z Lancashire?
Dowciapnisie, nonono :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz